MŁYN W ZBLEWIE


Zblewo. Reportaż o ulicy Młyńskiej

Wyobraźmy sobie Zblewo
w 1925 roku. W tej dużej wiosce pełną parą pracują dwa młyny. Przy ulicy Kościerskiej 16 motorowy Wiesława Szwedowskiego, a przy ulicy Młyńskiej 1 - wodny i elektryczny Franciszka Wolfa (jego kierownikiem jest Niemiec Otto Muller). Blisko Zblewa jest jeszcze trzeci młyn - Georga Tachela w Piesienicy. Dziś po pierwszym młynie nie ma śladu, po trzecim prawie też – spłonął kilka lat temu. Ten przy ulicy Młyńskiej jako obiekt ma się całkiem dobrze. Ale nie wyprzedzajmy faktów... Młyn Franciszka Wolfa jest największy i ma, biorąc pod uwagę również jego najbliższe otoczenie, ciekawą historię. Przed wojną częściowo korzysta z energii rzeczki Piesienicy, mającej swój początek przed Cisem (patrząc od strony Zblewa), omijającej od strony zachodniej obszernym zakolem Zblewo, zasilanej po drodze wodami z Jeziora Niedackiego (Twardy Dół), tworzącej przy młynie duży staw, i dalej – już po zwężeniu – płynącej do Piesienicy, pod Rokocin i wpadającej w Nowej Wsi Rzecznej do Wierzycy.

Tutaj można przeczytać dalszy ciąg ciekawego reportażu o młynie w Zblewie



MŁYNY - STAROGARD GDAŃSKI


Młyny zbożowe w Starogardzie Gdańskim znajdują się przy północno - zachodnim narożniku dawnego miasta, nad rzeką Wierzycą.

Te charakterystyczne budowle z czerwonej cegły powstały w miejscu, możliwe że nawet średniowiecznych, starych młynów w końcu XIX wieku. Po sąsiedzku (po drugiej stronie ulicy Kanałowej) znajduje się bogato ornamentowany neorenesansowy pałac Wiechertów z 1880 roku. Wiechertowie byli niemiecką rodzina dzierżącą od stuleci tutejsze młyny i należeli do finansowej elity miasta.